|
Staroangielski taniec dworski. Bardzo spokojny i wywa¿ony w formie.
Prezentowany w bogatych dworskich strojach, z ca³ym przepychem ówczesnego
rycerstwa. Przepychu tego nie nale¿y myliæ z kapi¹cymi
od z³ota, drogich kamieni i ozdóbek
przepychem bogatego mieszczañstwa. Stroje stanu rycerskiego
charakteryzowa³a prostota kroju, lecz te¿ mistrzo- stwo wykonania
z bardzo kosztownych materii.
Strój mêski zaskakiwa³ czasami swoj¹ eleganck¹ prostot¹, a damski funkcjonalności¹ i pomys³owości¹ rozwi¹zañ. Ubierano siê wtedy w tak zwan¹ "cebulkê". Trzeba pamiêtaæ o tym, ¿e grube mury zamków nie nale¿a³y do najcieplejszych nawet latem, a zim¹ nie sposób by³o skutecznie ogrzaæ ogromne komnaty. Nie powinna wiêc dziwiæ bielizna podbijana fu- trem i inne "ocieplacze", na przyk³ad kamizele, p³aszcze lub po prostu wyprawione domo- wym sposobem futra. Podstawowy strój kobiecy sk³ada³ siê z p³óciennego giez³a zdobionego przy szyi i rêkawach haftem, siêgaj¹cej kostek sukni spodniej - ozdobnej (jeśli stanowi³a element stroju dworskiego) lub bardzo prostej (gdy mia³a byæ to suknia domowa) oraz bardzo strojnej, szytej z aksamitów lub adamaszków sukni wierzchniej z trenami i innymi ozdobami. Suknie te bardzo czêsto by³y podbijane i obszywane futrem co tylko przydawa³o im wartości. Klejnotów by³o niewiele, ale z regu³y by³y to bezcenne cacka. Ciekawostk¹ s¹ niezwyk³e nakrycia g³owy, zarówno kobiece jak i mêskie. Rozmaitego kszta³tu i wielkości czepce, kap- tury i berety stanowi³y niew¹tpliwie przyci¹gaj¹cy uwagê element stroju. |